Borys drapał się bez końca, a jego opiekunka Kasia próbowała już wszystkiego – szamponów, leków, suplementów. Dopiero zmiana sposobu żywienia na BARF przyniosła prawdziwą ulgę.
To nie jest historia o cudzie, tylko o psie, który wreszcie zaczął jeść naturalnie i przestał się drapać.



